Kolorowa Mandala


W ostatnią sobotę dowiedziałam się o mini-CALu organizowanym przez Inas Craft. Autorka wyzwania zaproponowała wspólne robienie kolorowej, szydełkowej serwetki, którą nazwała Puffy Mandala. Uznałam, że będzie to idealny poprawiacz humoru, przywoływacz wiosny i odwróci moją uwagę od rozmaitych dolegliwości. Wyciągnęłam pudełka z zapasami włóczek i zaczęłam szukać tych idealnych. 
W końcu zdecydowałam się na cztery kolorki bawełny Dropsa, trzy z serii Loves You 9 i jeden Loves You 7. Ten ostatni (różowy) jest nieco cieńszy, ale nie na tyle, żeby było to jakimś problemem. Szydełko dobrałam w rozmiarze 3,5 mm. Dokładne kolory na moim ravelry (kliknij:)).
Wyzwanie trwało pięć dni. Codziennie Inas podawała, jak zrobić kolejnych kilka okrążeń mandali, które robiło się łatwo i przyjemnie. Jak wiadomo, każde kolejne okrążenie szydełkowej serwetki jest coraz większe i jego zrobienie zajmuje coraz więcej czasu. Tutaj jednak niewielki rozmiar projektu pozwolił na spokojne wyrabianie się w czasie. Myślę, że nawet bardziej początkujące osoby dałyby radę. Moja gotowa, wyprana i zblokowana serwetka ma średnicę 25,5 cm.
Na poniższych zdjęciach pokazuję, jak wyglądała mandala po kolei, po każdym dniu. Niektóre zdjęcia robiłam telefonem. A gałązki forsycji, wiśni, brzozy, lipy i leszczyny są takie wiosenne, dlatego, że "wybudziłam" je w słoikach i wazonach w domu ;).

Dzień 1.


Dzień 2.


Dzień 3.


Dzień 4.


Dzień 5. - ostatni.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sunshine wśród bzów

Małżonek w rzepaku

Sweterek dla driady