Posty

Sweterek dla driady

Obraz
Nie mówię, że czuję się driadą, czy inną leśną nimfą i druga sprawa, że nigdy nie słyszałam, żeby te czarodziejskie piękności biegły w sweterkach... Ale gdyby jednak potrzebowały takowych, to myślę, że Lorelei byłaby idealnym wyborem. Zgrabny i kobiecy fason, delikatna linia dekoltu i subtelny ażur, charakteryzują ten projekt. Planowałam zrobić sobie Lorelei dopiero za jakiś czas, gdy moja figura wróci już do swoich bardziej normalnych wymiarów. Jednak, kiedy autorka wzoru, Amanita, zaproponowała KAL, to już nie mogłam się oprzeć. Stwierdziłam, że zaryzykuję, najwyżej później będą przeróbki.  Włóczkę wybrałam i zamówiłam jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniu o wyzwaniu. Od pierwszej chwili, gdy zobaczyłam Mirellę z Włóczek Warmii w kolorze "Mglisty Poranek" wiedziałam, że to z niej będzie moja Lorelei. Przygaszone zielenie, brązy, róże i fiolety delikatnie się przeplatają, w gotowej dzianinie wyglądają, jak naniesione pędzlem malarza impresjonisty. Całość zmienia się zależnie…

Kolorowa Mandala

Obraz
W ostatnią sobotę dowiedziałam się o mini-CALu organizowanym przez Inas Craft. Autorka wyzwania zaproponowała wspólne robienie kolorowej, szydełkowej serwetki, którą nazwała Puffy Mandala. Uznałam, że będzie to idealny poprawiacz humoru, przywoływacz wiosny i odwróci moją uwagę od rozmaitych dolegliwości. Wyciągnęłam pudełka z zapasami włóczek i zaczęłam szukać tych idealnych.  W końcu zdecydowałam się na cztery kolorki bawełny Dropsa, trzy z serii Loves You 9 i jeden Loves You 7. Ten ostatni (różowy) jest nieco cieńszy, ale nie na tyle, żeby było to jakimś problemem. Szydełko dobrałam w rozmiarze 3,5 mm. Dokładne kolory na moim ravelry (kliknij:)). Wyzwanie trwało pięć dni. Codziennie Inas podawała, jak zrobić kolejnych kilka okrążeń mandali, które robiło się łatwo i przyjemnie. Jak wiadomo, każde kolejne okrążenie szydełkowej serwetki jest coraz większe i jego zrobienie zajmuje coraz więcej czasu. Tutaj jednak niewielki rozmiar projektu pozwolił na spokojne wyrabianie się w czasie.…

Inaczej niż zwykle

Obraz
Zdjęcia kardiganu, którego chcę dzisiaj pokazać są zupełnie inne niż zawsze.  Po pierwsze - miejsce. Do tej pory zdjęcia pokazujące, to co wydziergałam, zawsze były robione w plenerze. Przede wszystkim dlatego, że uważam, że tak jest ładniej, ciekawiej, przy okazji można pokazać piękną przyrodę i krajobrazy. Pod względem technicznym, łatwiej jest też o dobre światło i więcej miejsca na gimnastykę ma fotografujący ;).  Właśnie, fotografujący - to drugi powód, sprawiający, że jest inaczej niż zwykle. W tej sesji sama sobie jestem fotografem i modelką :P. Uznałam, że tak będzie szybciej, niż czekać kiedy piękna pogoda, czas mojego osobistego fotografa i wspólne chęci do sesji fotograficznych jakoś się zgrają. W taką piękną, prawie wiosenną ostatnio pogodę woleliśmy pracować w ogrodzie. To będzie pierwsza wiosna od kiedy jesteśmy właścicielami działki i czeka nas wiele pracy, żeby wszystko uporządkować i poprowadzić według własnych pragnień i marzeń. Ale wracam już do tematu ;). Jest jes…

Parę drobiazgów i Rosa - mój spanielek

Obraz
Ostatnio intensywnie dziergam rozmaite odzieżowe akcesoria. Chociaż może intensywnie, to za dużo powiedziane, bo większość czasu spędzam z Rosą - szczeniakiem, który ostatnio wzbogacił naszą małą rodzinkę :).  Rosa, jak to szczeniaczek, ma niewyczerpane pokłady energii, pochłania mnóstwo uwagi i czasu. Dzięki niej codziennie chodzę teraz na spacery, nie licząc tych krótkich "za potrzebą", musi być przynajmniej jeden długi. A w sobotę poszłyśmy na spacer nie tylko ja i Rosa, ale też mój mąż i nasze dwa, podwórkowe kundelki. Piękne słońce i mroźne powietrze, to idealna pogoda spacerowa o tej porze roku. Przy okazji, udało się również zrobić parę zdjęć moich ostatnio ukończonych robótek. Oczywiście na wielu jest również Rosa, bo jako dumna "psia mama" muszę mieć jak najwięcej z nią zdjęć ;). Zacznę od kompletu mężowego. Pierwsze co się rzuca w oczy to intensywny, neonowo-pomarańczowy kolor. Paweł zażyczył sobie, żebym mu właśnie w takim kolorze zrobiła szalik i nie j…